Jak prawidłowo użytkować opony? Czy opony do auta należy w ogóle konserwować? Jak je przechowywać? Czego unikać i o czym pamiętać?
Zacznijmy może od tego, że jako odpowiedzialni użytkownicy dróg i uczestnicy ruchu drogowego naprawdę powinniśmy sobie wziąć do serca to, że opony w naszym aucie są bardzo ważne i mamy obowiązek o nie dbać, sprawdzać ich stan i prawidłowo je użytkować. Jeśli nie będziemy tego robili istnieje niebezpieczeństwo, że staniemy się zagrożeniem dla innych uczestników ruchu drogowego ew. że naraziemy siebie i nasze rodziny na niebezpieczeństwo. Jak to robić? Na co zwrócić uwagę?
Otóż po pierwsze prawidłowe użytkowanie opon wiąże się między innymi z tym, że nie powinniśmy dopuszczać do przeciążania opon. Przekraczanie dopuszczalnych norm ładowności powoduje nie tylko zagrożenie uszkodzenia zawieszenia auta ale i przede wszystkim może prowadzic do nieodwracalnych zmian w strukturze kostrukcji opony. Stąd już na prawdę blisko do wypadku spowodowanego np. pęknięciem takiej w nieprawidłowy sposób użytkowanej opony. Pamiętajmy zatem – jeśli mamy przewieźć coś cięższego naszym samochodem – weźmy przyczepkę ew. wypożyczmy auto dostawcze bo naprawde nie warto ryzykować. Informacje o dopuszczalnej ładowności i dopuszczalnym nacisku na daną oś możemy znaleźć w naszym dowodzie rejestracyjnym natomiast każda nowa opona w swojej instrukcji obsługi ma również informację dotyczącą maksymalnego dopuszczalnego obciążenia.
Po drugie sprawdzamy stan ogólny opony. O zużyciu opon samochodowych piszę tuż obok na stronie „zużycie opon samochodowych” jednak warto w tym punkcie przynajmniej wspomnieć, że eksploatując na co dzień opony powinniśmy raz na jakiś czas po prostu przyjrzeć się naszym oponom próbując wyśledzić jakiekolwiek zmiany koloru, wybrzuszenia, wyszczerbienia gumy itp. Jeśli tylko coś takiego zauważymy powinniśmy niezwłocznie udać się do specjalistycznego zakładu serwisującego opony w celu sprawdzenia czy możemy na nich kontynuować jazdę. Dobrze jest również spojrzeć na znaczniki, mówiące nam o zużyciu bieżnika.
Kolejną ważną sprawą w codziennej eksploatacji jest sprawdzanie ciśnienia w oponach naszego pojazdu. Jak wiemy prawidłowe wartości ciśnienia w odniesieniu do odpowiedniego rozmiaru opon mogą być podane w: książce obsługi auta, na słupkach przednich drzwi kierowcy lub pasażera, w schowku pasażera. Zwykle są to naklejki z odpowiednimi informacjami. Jesli już wiemy jakie ciśnienie powinniśmy mieć w kołach, sprawdzajmy je. Jest to szczególnie ważne gdy wybieramy sie w jakąś dłuższą podróż. Będąc choćby na stacji benzynowej warto czasem skorzystać z tej zwykle bezpłatnej możliwości i po prostu podłączyć się na chwilę do jakiegoś urządzenia sprawdzającego ciśnienie. Pamiętajmy jednak, że ciśnienie powinno się mierzyć kiedy opony są zimne więc raczej nie róbmy tego w trakcie jakiejś długiej trasy, kiedy jedziemy z całą rodziną i bagażnikiem wypchanym na full…
Uwaga: wartości takie jak nośność opony i dopuszczalna prędkość obowiązują tylko i wyłącznie w stosunku do opon napompowanych do wartości wymaganego ciśnienia na zimno!
Ważną sprawą jest również prawidłowe przechowywanie opon - w momencie gdy posiadamy dwa komplety opon – letnie i zimowe, komplet, którego w danym momencie nie używamy powinien być przechowywany w odpowiednich warunkach i z zachowaniem kilku głównych zasad. Co jest ważne? Otóż po pierwsze przed odłożeniem opon w bezpieczne miejsce staramy się je oczyścić z wszelkich brudów, które się zgromadziły podczas codziennej eksploatacji. Po drugie chronimy opony od działania światła słonecznego, wilgoci i substancji mogących powodować uszkodzenia (wycieki ze starych akumulatorów itp). Po trzecie nie powinniśmy trzymać opon na zewnątrz w temperaturach poniżej -5 stopni – wskazane jest przechowywanie w przewiewnych pomieszczeniach w temperaturach -5 do +35 stopni Celsjusza. I kolejna sprawa – powinniśmy pamiętać aby w przypadku przechowywania opon na felgach utrzymywać minimalne ciśnienie w przechowywanych oponach (ok 0,5-1 bar). Trzymając się tych kilku zasad powinno nam się udać utrzymać nasze opony w niezłym stanie aż do kolejnego sezonu, czego sobie i Państwu życzę:-)








Dlaczego opony zimowe mogą uratować życie?
Przykładem może być wypadek z grudnia 2009 r., w którym 37-letnia kobieta wjechała na letnich oponach na oblodzony wiadukt w Kończewicach pod Toruniem, powodując potężny karambol. W wypadku zostało ciężko rannych 5 osób, w tym kierowca tira, który najpierw uderzył w samochód, który prowadziła Dorota G., a następnie runął z wysokiego na kilka metrów wiaduktu na biegnące pod nim torowisko. Sędzia stwierdził jasno, że przyczyną wypadku były przede wszystkim letnie opony, następnie prędkość i pośpiech. Pierwszej przyczyny łatwo można było uniknąć…
Troszcząc się o bezpieczeństwo na drogach, rządy niektórych krajów (np. Austrii, Finlandii Szwecji, Estonii, Litwy i Łotwy) wprowadziły obowiązek wymiany opon na zimowe. Również niektóre ubezpieczalnie przy orzekaniu o winie sprawdzają czy opony zostały dostosowane do warunków pogodowych. Jednak w Polsce nie ma jeszcze obowiązku wymiany ogumienia wraz z nadejściem zimy mimo iż często kolizja czy poważny wypadek są spowodowane niewłaściwym doborem opon.
Ogólnie przyjęto, że opony zmienia się z letnich na zimowe, kiedy temperatura powietrza wynosi 7 stopni C i ma tendencję spadkową. Opony letnie zbudowane są ze specjalnej mieszanki (min. syntetyczny kauczuk i sadza), która swoimi właściwościami daje lepszą przyczepność opony w temperaturze dodatniej. Natomiast w temperaturze poniżej 7 stopni C mieszanka gumowa opony letniej sztywnieje, czego konsekwencją jest mniejsza przyczepność i elastyczność, wydłużenie drogi hamowania, a także znacznie szybsze zużywanie się opon. Ci, którzy rozpoczynają sezon zimowy na letnich oponach skracają żywotność tych opon nawet o 20 procent. Ponadto jazda na oponach letnich w zimie to znacznie niższy poziom bezpieczeństwa i stwarzanie zagrożenia na drodze dla innych. Kiedy temperatura wynosi 7 stopni C i rośnie opony zimowe zamienia się na letnie. Opony zimowe zbudowane są z miękkiej kompozycji kauczuku z dodatkiem krzemu, co zapewnia większą przyczepność do podłoża w niskich temperaturach, w trakcie jazdy na lodzie lub śniegu. Specyficzna rzeźba bieżnika (z dużymi blokami w strefie barkowej i dużą ilością odpowiednio ukształtowanych nacięć lamelkowych) powoduje, że opona „wgryza się” w śnieg, podczas gdy letnia zwyczajnie się ślizga. Dzięki takiej budowie opona lepiej dostosowuje się do warunków drogowych, odprowadza większą ilość wody, śniegu czy błota pośniegowego. Opony zimowe są odporne także na zjawisko aquaplaningu, dzięki temu, że mają pogłębione nacięcia wzoru bieżnika. Samochód wyposażony w zimowe opony w zimie dwukrotnie szybciej się zatrzyma niż samochód na letnich oponach.
Sama wymiana opon jednak nie wystarczy. Musimy pamiętać także o kontrolowaniu ich stanu czyli ciśnienia oraz głębokości bieżnika. Jeśli bieżnik jest mocno zużyty to opona nie trzyma się dobrze nawierzchni pokrytej śniegiem lub lodem. Żywotność opon najlepiej przedłużyć za sprawą regularnego sprawdzania ciśnienia w kołach, które zaleca się wg niektórych źródeł wykonywać już co 5 tysięcy przejechanych kilometrów lub co dwa tygodnie. Wskazane jest także kontrolowanie wyważenia kół. Konieczne jest to przynajmniej przy każdej ich wymianie. Poza tym, kluczowe znaczenie ma sposób przechowywania opon niewłaściwy skutkuje doprowadzeniem opon do bezużytecznego stanu.
Generalnie rzecz biorąc w warunkach zimowych opony zimowe przewyższają opony letnie we wszystkich parametrach związanych z bezpieczeństwem jazdy. Opona zimowa została właśnie tak przygotowana, do trudnych jesienno-zimowych warunków, aby gwarantować większą mobilność. Specjalna konstrukcja, skład surowca opon, a także konstrukcja i układ bieżnika opon zimowych to cechy „zimówek”, które wpływają na komfort (również psychiczny) jazdy każdego kierowcy.
Tak jak w warsztatach wulkanizacyjnych, tak i w sklepach internetowych sprzedających opony jest szał zakupów kiedy spadnie pierwszy śnieg – komentuje Justyna Kaczor, ze sklepu internetowego NetCar.pl. Nie należy zatem czekać ze zmianą opon na zimowe do załamania pogody, ponieważ może nas spotkać przykra niespodzianka w postaci kolejek oraz problemów z realizacją zamówień w sieci.
Autor: Agnieszka Gugała